/ Makijaż Agi: stycznia 2018

Mac, Rimmel - fioletowa szminka

Mac, Rimmel - fioletowa szminka


Witam Was Wszystkich!
Dzisiaj krótki post o mojej pierwszej szmince MAC, którą dostałam na 24 urodziny od znajomych. Szczerze mówiąc nie spodziewałam się takiego odcienia, liczyła na coś bardziej neutralnego i w kolorach nude. Kolor szminki to Quite the thing!
Szminkę dla porównania zestawiłam z Dark Night Waterl-Oops! od marki Rimmel, która również jest w odcieniach fioletu. Oba wykończenia są kremowe, jednak MAC jest szminką o mniejszej pigmentacji, co w przypadku wykończenia sheen jest jak najbardziej normalne. Produkt na ustach ma delikatniejszy odcień niż w przypadku marki Rimmel, wszystko zależy więc od tego jakiego efektu na ustach porządamy. Cena obu szminek znacząco różni się od siebie, Rimmel możemy zakupić za ok. 25zł, natomiast produkt marki MAC to cena około 90 zł.
Rimmel
Stacjonarnie w Rossmann, Natura
Internet: Natura , Rossmann Online 

Mac
Stacjonarnie w salonach MAC, w niektórych perfumeriach Douglas
Internet: Douglas

Zapraszam na mój INSTAGRAM
Współpraca makijazagi@gmail.com

Moja poranna rutyna - pielęgnacja

Moja poranna rutyna - pielęgnacja


 Witam Wszystkich!
Postanowiłam podzielić się z wami moją poranną pielęgnacją. Dzień zaczynam oczywiście od umycia i oczyszczenia twarzy, umycia dokładnie zębów (mam aparat na zębach, moje mycie zębów to cała masa czynności, może kiedyś będziecie mieli ochotę na taki post). Jednak skupmy się na samej pielęgnacji, a więc rozpoczynam ją od przemycia tonikiem całej mojej twarzy, po to by zneutralizować PH skóry.
 Od niedawna używam Tonik antyoksydacja jagody acai Ziaja, jest to tonik w sprayu, wolę jednak toniki z pompką, od razu wylewamy odpowiednią ilość na wacik kosmetyczny, bez milionowego przyciśnięcia sprayu, jak wskazuje na to producent produkt używamy bezpośrednio na wacik, nie na skórę twarzy. Co niestety uprzykrza korzystanie z niego. Produkt jak na razie prócz niewygodnej aplikacji na prawdę jest warty polecenia, chociaż tak jak wspomniałam wcześniej, niedawno zaczęłam go używać.
 Kolejnym krokiem jest użycie kremu Nacomi krem arganowy pod oczy, jest to moje drugie opakowanie tego kremu, więc to musi o czymś świadczyć :) Krem ma przyjemną konsystencję, szybko się wchłania, możemy użyć go pod makijaż bez obaw, że podkład czy korektor nam się zważy czy też zroluje. Należy jednak pamiętać by ilość nakładanego kremu była cienka na dzień. Używam tego samego kremu na noc, wtedy jego warstwa na noc jest zdecydowanie grubsza. Krem ładnie nawilża skórę pod oczami, ma naturalny skład i jest niedrogi. Polecam wypróbować!
 Ostatnim krokiem jest krem na całą twarz oraz szyję Norel Dr Wilsz półtłusty krem ochronny do cery wrażliwej naczynkowej. Jest to krem do którego często wracam, lubię go za swoją konsystenję, nawilżenie i uspokojenie mojej cery naczynkowej, nadal szukam swojego ideału, jednak ten krem na prawdę jest w porządku, jeśli nie masz wielkich problemów ze swoją cerą możesz być z niego na prawdę zadowolona. 

Link do toniku
Rossmann online +Klik+
stacjonarnie w ROSSMANN, NATURA, sklepy ZIAJA
Link do kremu pod oczy 
Cocolita +Klik+
Ekobieca +Klik+
Mintishop +Klik+
Stacjonarnie: HEBE
Link do kremu do twarzy 
Douglas +Klik+ lub +Klik+

Buziaki,
Aga 

INSTAGRAM +KLIK+
Współpraca makijazagi@gmail.com

NYX glitter primer

NYX glitter primer
 Witam Was serdecznie!
U mnie na studiach, egzaminy, egzaminy, dlatego dzisiaj szybka recenzja kleju do brokatu Nyx Professional Makeup Glitter Primer. ‎ Jest to wspaniały produkt nadający się nie tylko do brokatów, ale także do sypkich cieni, ja właśnie pokaże Wam różnice w pigmentacji na cieniu sypkim, gdyż moje brokaty jeszcze do mnie nie dotarły. (Zamawiałam z ALIEXPRESS, gdy przyjdą to dam znać, pewnie pojawi się jakiś post na ten temat).



 Baza ma pojemność 10 ml i kosztuje ok.35 - 38 zł.

Baza ma lepką konsystencję, dlatego właśnie idealnie przykleja się do powieki i cień czy brokat przykleja się do niej. Wystarczy minimalna ilość produktu, dlatego jest on niesamowicie wydajny. Jego data ważności to 6 miesięcy od momentu otwarcia i sądzę, że gdybyśmy chcieli ją całą zużyć to będzie to na prawdę nie lada wyczyn. Klej jest zdecydowanie najlepszym klejem do brokatu na rynku i jeśli chcesz dodać karnawałowego błysku na powiece, czy też stworzyć artystyczny makijaż i przykleić nim jakieś kryształki, to na pewno ten klej ci w tym pomoże.  Jego cena jest na prawdę niska, jak za taką pojemność i jakość produktu.

Po lewej stronie cień z inglota z klejem po prawej bez. 

Widać, że intensywność cienia po prawej stronie jest większa, nie jest to efekt widoczny tylko na zdjęciach, jest on widoczny gołym okiem w rzeczywistości. Warto też zaznaczyć, że trwałość makijażu z Glitter Primer jest o wiele dłuższa. Szczerze polecam wypróbować :)
Dla zainteresowanych cień INGLOT nr 71 cena 33 zł / 2 g +KLIK+
Link do Glitter Primer
Douglas +KLIK+
Nyx +Klik+
Ezebra +KLIK+

Pozdrawiam Was Cieplutko, w sobotę post o porannej pielęgnacji,
Zapraszam na INSTAGRAM oraz do obserwowania.
Aga

Aliexpress

Aliexpress
 Witam Wszystkich!
Dzisiaj palety magnetyczne z aliexpress. Na palety musiałam czekać prawie 2 miesiące, gdyż zamawiałam je na listopadowej promocji, a wtedy dostawcy mieli dużo zamówień, podejrzewam że właśnie dlatego musiałam na nie aż tak długo czekać. Najważniejsze, że było warto, palety przyszły do mnie w stanie idealnym, były odpowiednio zapakowane w bąbelkową folię.
 
Zamówiłam dwie palety magnetyczne, mniejsza z nich przedstawiona jest na powyższym zdjęciu. Jest ona w stanie zmieścić 9 cieni standardowej wielkości (na zdjęciu cienie z marki ZOEVA). Magnes w obu paletach jest mocny, paleta nie powinna nam się więc sama otworzyć. Jednak na wyjazdy wolałabym na wszelki wypadek włożyć ją do kosmetyczki czy chociażby do jakiegoś woreczka w razie nieprzewidywanego "wypadku". Duża paleta magnetyczna jest w stanie pomieścić zdecydowanie więcej cieni, bo aż 18 sztuk cieni, jak widać poniżej.

Podsumowanie
Polecam zakup palet magnetycznych ze strony https://pl.aliexpress.com/ , gdyż palety są dużo tańsze niż palety dostępne w naszym kraju, a są na prawdę dobrze wykonane, jak na palety tekturowe.

Linki do palet: KLIK  KLIK KLIK

Pozdrawiam Was Cieplutko,
Aga

Instagram KLIK
Współpraca makijazagi@gmail.com

Catrice HD Liquid Coverage

Catrice HD Liquid Coverage
 
Witam Was Cieplutko! 
Dzisiaj recenzja podkładu, który wywołuje mieszane uczucia na youtube oraz blogosferze. Jest to podkład Catrice HD Liquid Coverage Foundation. Jest to podkład dobrze kryjący i świetnie wyglądający na skórze, także gdzie są jego wady?
Skład: 
Strona producenta (KLIK)
AQUA (WATER), DIMETHICONE, TALC, PEG-10 DIMETHICONE, TRIMETHYLSILOXYSILICATE, POLYPROPYLENE, ISODODECANE, CETYL PEG/PPG-10/1 DIMETHICONE, NYLON-12, HDI/TRIMETHYLOL HEXYLLACTONE CROSSPOLYMER, SODIUM CHLORIDE, HYDROGEN DIMETHICONE, GLYCERIN, MAGNESIUM SULFATE, DISTEARDIMONIUM HECTORITE, METHICONE, ETHYLHEXYLGLYCERIN, SILICA, ALUMINUM HYDROXIDE, PROPYLENE CARBONATE, DEHYDROACETIC ACID, SODIUM DEHYDROACETATE, PHENOXYETHANOL, BENZOIC ACID, PARFUM (FRAGRANCE), CI 77491 (IRON OXIDES), CI 77492 (IRON OXIDES), CI 77499 (IRON OXIDES), CI 77891 (TITANIUM DIOXIDE). 


 Podkład ma średni skład, co nie przemawia na jego korzyść i wpływa na zapychanie wielu typów cer. Niestety ja również posądzam go o moje pogorszenie cery. Oczywiście, gdy będziemy go używać tylko i wyłącznie od czasu do czasu, nie powinno się nic stać i skóra powinna dalej pozostać w normalnym stanie z przed nałożenia podkładu. Jednak każda skóra jest inna i ja tego zagwarantować nie mogę. Tak czy inaczej nie mam zamiaru pozbywać się tak dobrego podkładu pod względem wyglądu na skórze czy też poziomu jego krycia. 
 Odcień po lewej to wszystkim dobrze znany ColorStay od Revlon w odcieniu 150 BUFF. Po prawej stronie produkt Catrice. Na zdjęciu przed zaschnięciem kolor podkładu HD Liquid Coverage jest przyjemnie żółty. Niestety jego żółty pigment tracimy wraz z wyschnięciem podkładu. Podkład po wyschnięciu staje się dość neutralny, sądzę że będzie on mimo wszystko pasował wielu kolorom cer, zarówno tym z bardziej żółtymi, jak i tym z różowymi tonami cery. Podkład występuje w 4 kolorach, jednak marka przypomina na swojej stronie, że posiada w swoim asortymencie produkt do rozjaśniania podkładu, jak i produkt do jego przyciemniania. Bardzo ciekawią mnie te produkty, kto wie, może w najbliższym czasie zakupie, by przetestować oba te produkty.


Podsumowanie
Polecam przetestować podkład na własnej cerze, może akurat u ciebie podkład nie wywoła żadnych zmian na cerze i będzie on twoim ukochanym podkładem! Dla mnie pozostaje jako podkład do użycia od od czasu do czasu, np. na jakieś wesele. Podkład jest niedrogi jego cena to ok. 30zł, można go znaleźć w wielu drogeriach stacjonarnych, takich jak HEBE czy NATURA i niestacjonarnych.
Catrice KLIK
E-zebra KLIK
Mintishop KLIK
Cocolita KLIK

Buziaki,
Aga

INSTAGRAM KLIK
Współpraca makijazagi@gmail.com


Urodziny i recenzja Everlasting Liquid Lipstick

Urodziny i recenzja  Everlasting Liquid Lipstick
 Witam Was Wszystkich!
Wczoraj były moje 24 urodziny, byłam w kinie na polskim filmie "Narzeczony na niby", jest to komedia romantyczna, uważam że na prawdę warto zobaczyć ten film, jeśli ktoś lubi tego rodzaju filmy. Później oczywiście jakieś małe zakupy i kolacja z ukochanym. Dziś zdecydowałam się na recenzje szminki do ust w płynie Everlasting Liquid Lipstick od marki Kat von D. Kolor, który ja posiadam to Lovecraft. Pomadkę można nabyć w Polsce od kilku miesięcy stacjonarnie w perfumeriach Sephora lub na stronie oficjalnej Sephory.
Cena regularna to 89zł.  (KLIK
Pomadka świetnie nadaje się do codziennych makijaży, mimo że nie należy ona do najjaśniejszych odcieni. Znakomicie utrzymuje się na ustach do kilku godzin. Nie jest to niezniszczalna pomadka, ale z drobnymi poprawkami przetrwa na prawdę długo. Pomadka zasycha na mat, jednak z łatwością nakłada się ją na usta.
 Po lewej stronie swatch odcienia Lovecraft, a po prawej sephora Lip Cream w kolorze 13 (KLIK). Obie pomadki nadają się do noszenia na co dzień. Są do siebie mocno zbliżone, dlatego takie zestawienie.
Opis sephora:
Płynna szminka do ust nasycona pigmentami, długo trzyma się na ustach, nie rozmazuje się. Everlasting Liquid Lipstick to kultowa kolekcja Kat Von D. Do jakiego rodzaju makijażu? Kremowa formuła idealnie rozprowadza się na ustach dając matowe wykończenie w kilka sekund. Długotrwała formuła nasycona pigmentami zawiera składniki nawilżające pochodzenia naturalnego, pochodną witaminy E i nasiona słonecznika. Kolekcja płynnych szminek do ust Everlasting jest dostępna w 26 kolorach, od klasycznych po najbardziej oryginalne.  Jak używać? Płynną szminkę Everlasting Liquid Lipstick aplikuje się jak lakier: nanieść jedną warstwę, pozostawić na kilka sekund do wyschnięcia, nie przyciskając warg jedną do drugiej, następnie nanieść drugą warstwę, aby uzyskać intensywny rezultat.

Podsumowanie
Obie z pokazanych przeze mnie matowych pomadek w płynie mogę z całym sercem polecić. Pomadka od Sephory jest tańsza, kosztuje 46 zł, warto ją wypróbować jeśli szukamy czegoś neutralnego i dysponujemy mniejszym budżetem, na pewno nie będziemy żałować. Mój egzemplarz jest już dość zużyty i nie wygląda już reprezentacyjnie do pokazania na blogu. Jeśli natomiast dysponujemy troszkę większym budżetem to polecam wypróbować Kat von D lub najlepiej obie pomadki. Nie zapominajmy, że obie możemy porównać "na żywo" w stacjonarnej perfumerii Sephora.

Zapraszam na mój instagram,
Aga

INSTAGRAM KLIK
Współpraca mail: makijazagi@gmail.com

Baza pod makijaż - Lirene Be Glam

Baza pod makijaż - Lirene Be Glam
 Witam, 
Dzisiaj krótki post o bazie rozświetlającej od Lirene Be Glam. Opinie na temat tej bazy są na prawdę podzielone, uważam że baza nie robi efektu "wow" na twarzy, ale jest na prawdę OK. Ja używam kremu nawilżającego na dzień po wchłonięciu nakładam bazę, która faktycznie rozświetla. Moja skóra wygląda bardziej świetliście i gotowa jest na przyjęcie podkładu. Moja cera jest sucha, nie sądzę by baza wyglądała dobrze na cerze tłustej, ale od tego jest inny rodzaj baz. Uważam, że baza jest warta uwagi, szczególnie warto ją wypróbować ze względu na jej cenę, która na prawdę nie jest wysoka, a częste promocje w rossmannie zachęcają do zakupu tej bazy. Ja zakupiłam ją za ok. 15zł na promocji -50%. Cena regularna bazy to ok. 30zł/31ml. 

ROSSMANN KLIK
Baza Be Glam - Lirene 

Opis producenta:

ROZŚWIETLONA I WYPOCZĘTA SKÓRA Rozświetlające drobinki nadają cerze promienność i blask, niwelując przy tym oznaki zmęczenia. Cera nabiera zdrowego i wypoczętego wyglądu o wyrównanym kolorycie. PERFEKCYJNY I TRWAŁY MAKIJAZ Baza przedłuża trwałość makijażu, zapewniając nieskazitelny wygląd cery przez cały dzień. Lekka, nietłusta konsystencja ułatwia aplikację i pozostawia komfortowe odczucie na skórze. NAWILŻONA I ZADBANA SKÓRA Zawarta w formule witamina PP przyspiesza proces regeneracji skóry oraz wyrównuje jej koloryt. Perłowy pigment zapewnia efekt optycznego rozświetlenia, wygładzenia oraz zmniejsza widoczność zmarszczek, dzięki czemu skóra wygląda na promienną i wypoczętą. Odpowiednia do każdego rodzaju cery.

Składniki: 

Aqua (Water), Dimethicone, Glycerin, Phenyl Trimethicone, Vinyl Dimethicone/Methicone Silsesquioxane Crosspolymer, Propanediol, Dimethicone/Vinyl Dimethicone Crosspolymer, Synthetic Fluorphlogopite, Sodium Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Isohexadecane, Hydroxyacetophenone, Polysorbate 80, Silica, Butylene Glycol, Niacinamide, Ethylhexylglycerin, Hydrogenated Lecithin, Tin Oxide, Phenoxyethanol, Parfum (Fragrance), CI 77891 (Titanium Dioxide), Mica, CI 19140 (FD&C Yellow No. 5), CI 16035 (FD&C Red No. 40).

Podsumowanie
Baza Be Glam jest na prawdę godna polecenia i wypróbowania, przedłuża ona delikatnie trwałość makijażu, który dzięki niej wygląda świeżo i świetliście. Jeśli szukasz niedrogiej bazy spełniającej swoje zadanie to dobrze trafiłaś.

Buziaki,
Aga

INSTAGRAM KLIK
WSPÓŁPRACA makijazagi@gmail.com
 Witam.

Dzisiaj szczotka, która zmieniła moje zdanie na temat szczotek Tangle Teezer.
Niedawno zauważyłam, że moja TT elite nie jest już szczotką, która spełniłaby moje oczekiwania odnośnie szczotki, włosy na jesień zaczęły być coraz bardziej uciążliwe i plątające się. Zaczęłam od wymiany szczotki n a TT z rączką, stwierdziłam że nowa szczotka na pewno będzie lepiej rozczesywać włosy, jednak tak się nie stało.
Co się zmieniło?
Pewnego razu przeglądając snapchata jedna z przeze mnie obserwowanych osób mówiła o temacie TT, o tym że niszczą one włosy, gdyż nie rozczesują, a niestety rwą włosy, wykruszają je, ogólnie ta szczotka krzywdzi nasze włosy. Postanowiłam, że rozejrzę się co na ten temat mówią czy też piszą na blogach inni. Okazało się, że ta osoba ze snapchata miała racje. Zwróciłam uwagę na rozczesywanie włosów TT, na charakterystyczny dźwięk jaki wydaje przy czesaniu ta szczotka, która już nie chciała notabene rozczesywać moich włosów, które coraz częściej się kołtuniły (początek zimy, czapki itp.).
Jaka szczotka teraz?
Długo zastanawiałam się nad tym jaką szczotkę wybrać, czy będzie to powrót do korzeni i wybranie szczotki z naturalnym włosiem dzika, czy też spróbować czegoś nowego. Tak właśnie zdecydowałam się na szczotkę Finger Brush od Olivia Garden. Szczotki występują w 3 rozmiarach, ja wybrałam szczotkę o rozmiarze medium.

Szczotka Finger Brush
Finger Brush jest to szczotka, która łączy ze sobą antystatyczne kolce zakończone kulką z 100% włosów dzika. Przeznaczona jest do czesania włosów zarówno suchych jak i mokrych, a także idealnie się sprawdza do masażu głowy. Rączka szczotki dobrze leży w dłoni i jest dość lekka, co sprzyja w codziennym użytkowaniu szczotki.

Cena
Cena szczotki waha się w przedziale 35 - 70 zł zależy od wielkości oraz miejsca zamówienia, ja dla Was podlinkuje kilka miejsc, które mają w swoim asortymencie tą szczotkę.
Empik.pl KLIK S
Empik.pl KLIK M
Hairstore.pl KLIK M
i-styl.pl KLIK L

Podsumowanie
Jeśli tak jak ja zaczynacie mieć problem ze swoim TT czy też Tangle Angel, warto zainteresować się tą szczotką, na pewno nie będziecie żałować zakupu tej szczotki. Rozczesywanie nią włosów to czysta przyjemność. Tak, tak kiedyś myślałam tak o swoim TT, jednak mnie zawiódł, pozostanę tylko przy swojej wersji TT do torebki.

Pozdrawiam,
Aga
Instagram KLIK
Współpraca KLIK

Nabla Cameo

Nabla Cameo
Witam,
Dzisiaj chciałabym Wam zaprezentować krótką recenzje bronzera marki NABLA, jest to puder bronzujący, dzięki któremu możemy wykonturować twarz jak i ją ocieplić.

OPAKOWANIE
Jedną z największych zalet jest na pewno masywne opakowanie z lusterkiem. Produkt możemy zakupić bez opakowania, wtedy jego cena jest niższa, a sam produkt możemy przechowywać we własnej palecie magnetycznej, jeśli taką posiadamy. Natomiast dla osób, które tak jak ja chcą cieszyć się wspaniale wykonanym opakowaniem magnetycznym od NABLA, z którego bez większego kłopotu możemy produkt wyciągnąć czy też wymienić na inny produkt tej marki. Jak widać na powyższym zdjęciu zużycie jest delikatne, można zauważyć nieznaczne zużycie na tłoczeniu napisu. Bronzer mam od początku grudnia, chociaż należy zaznaczyć to, że używam go prawie codziennie.


 ODCIEŃ
Odcień CAMEO, jest to odcień zarówno nadający się dla cer bladych (healthy mix 51, buff 150) jak i dla osób o troszkę ciemniejszej karnacji. Sądzę jednak, że odcień SAINT-TROPEZ, który z pewnością jest jaśniejszy i cieplejszy, nadający się bardziej do ocieplania twarzy. Niestety ja go nie posiadam i nie mogę wiele na jego temat powiedzieć.


(Od lewej:The Balm Bahama Mama, Nabla Cameo, Hanolulu W7)
SWATCH
Na powyższym zdjęciu można zauważyć, że NABLA w odcieniu Cameo jest to bronzer nadający się do konturowania twarzy ze względu na swoje chłodne tony, w przeciwieństwie do dwóch innych bronzerów z którymi go zestawiłam.
(Od lewej: The Balm Bahama Mama, Nabla Cameo)
CENA
Cena bronzera na stronie www.mintishop.pl nie jest wysoka, aktualnie za bronzer wraz z magnetycznym opakowaniem musimy zapłacić 56,90 zł/3,5g
Cameo KLIK
Saint-Tropez KLIK

Cena tych samych bronzerów bez opakowania na stronie minti-shop to 45,90zł/3,5g
Cameo KLIK
Saint-Tropez KLIK

PODSUMOWANIE
Bronzer jest świetny do delikatnego konturu i ja używam go właśnie w takim celu, jednak do ocieplania twarzy polecam theBalm Bahama mama, jest to już tak kultowy bronzer, że nie mam co rozpisywać się na jego temat. Nie należy on do bardzo drogich bronzerów jego aktualna cena waha się w granicach 60-90zł/7g. 

Buziaki,


Aga 

LINK DO INSTAGRAMU MakijazAgi
Współpraca KLIK

Pędzle by Maxineczka

Pędzle by Maxineczka
Witam Was Serdecznie,
Rozpocznę swoją przygodę z blogowaniem od recenzji pędzli znanej z youtube MAXINECZKI, jak wiele osób wie wypuściła ona swoje pędzle, które mają świetną jakość.



Pędzel zamówiony ze strony mintishop przychodzi do nas zapakowany w pięknej czarnej tubie ze złotymi wstawkami, taka tuba na pewno przyda się przy wyjazdach. Przechodząc jednak do samych pędzli, ja niestety zamówiłam jak na razie tylko jeden pędzel.

Pędzel o numerze 11, cena ok. 90zł,  jest to wspaniały pędzel nadający się zarówno do nakładania cieni czy też do blendowania ich. Jest niesamowicie miękki, gdyż naturalne włosie kozy nie zostało przycięte. Pędzle dlatego też nie podrażniają powieki i są odpowiednie do włosów wrażliwych.

Pędzel jak widać na zdjęciu jest dość puchaty, jednak nie jest on zbyt wielki, co zdecydowanie jest atutem w przypadku mniejszych oczu.

Podsumowując pędzle by Maxineczka są pędzlami wartymi uwagi, warto się nimi zainteresować, mimo swojej ceny. Pędzle wahają się w granicach 60-200zł za pędzel, zależnie od tego czy jest to pędzel do oczu czy też do twarzy. Ja bardzo polecam i sądzę, że nie będzie to ostatni pędzel w mojej toaletce. 
LINK DO INSTAGRAMU MakijazAgi
Współpraca KLIK
Copyright © 2016 Makijaż Agi , Blogger