/ LOVELY LIQUID CAMOUFLAGE - recenzja | Makijaż Agi

LOVELY LIQUID CAMOUFLAGE - recenzja


Witam Was Kochani!
Dzisiaj recenzja korektora z Lovely Liquid Camouflage, który ma być "zamiennikiem", czy też "podróbką" korektora z Tarte Shape Tape. Niestety nie posiadam tego drugiego produktu by móc Wam porównać te dwa korektory.

Opakowanie Lovely jest zbliżone do korektora Tarte, sądzę że to raczej nie mógł być przypadek. To na co na pewno każda z nas zwróci uwagę to aplikator i jego wielkość! Korektor bardzo łatwo i szybko się aplikuje, to właśnie zasługa dużego aplikatora. Produkt możemy zakupić w Rossmannie za ok. 14 złotych, a niektóre z nas dorwały go na promocji -55%, po tak dużej zniżce korektor z lovely dostępny był za grosze, niestety zamówiłam tylko jedną sztukę, już żałuje.

(po lewo: Catrice 020 /po prawo: Lovely nr 1)
Korektor dostępny jest w 3 odcieniach przy czym ja posiadam nr 1. Kolor ten to beżowy neutralny odcień, który nie jest żółty, ani różowy. Korektor lekko ciemnieje, zestawiłam go z podobnym produktem mocno kryjącym Catrice Liquid Camouflage.


Konsystencja korektora przypadła mi do gustu, gdyż jest gęsta i kremowa. Korektor przypudrowany nie wchodzi w zmarszczki. Ale co z tym kryciem? Zgodnie z obietnicą producenta jest to korektor o działaniu silnie kryjącym. Muszę się z tym zgodzić, korektor należy do tych, które kryją dobrze. Jeśli mamy większy problem z zasinieniami lub z doliną łez proponuję dołożyć jeszcze jedną warstwę produktu w te miejsca. Camouflage od Lovely przypudrowany długo się utrzymuje i nie znika w ciągu dnia.


Podsumowanie:
Bardzo spodobał mi się ten korektor i cały czas po niego sięgam, wyparł catrice, który zostawię sobie na lato, gdyż jest sporo ciemniejszy i mniej kryjący. Korektor z lovely nie wysusza też miejsc pod oczami, w przypadku produktu z catrice czasem się to zdarza. Nowość z lovely jak najbardziej Wam polecam, musicie koniecznie go przetestować. Słyszałam, że jego skład nie zachwyca, ale nie znam się na tym, mnie nie zapchał, ani nie zrobił mi krzywdy. Jeśli natomiast ważny jest dla Ciebie skład kosmetyków, to zwracam na to uwagę.


Miałyście już ten korektor? Jeśli tak to jak Wam się sprawdził?

Buziaki,
Aga

INSTAGRAM

66 komentarzy:

  1. Kupiłam go na promocji, puki co jeszcze nie mam wyrobionego zdania.

    OdpowiedzUsuń
  2. jejku jak ten korektor catrice ciemnieje, ja szczerze mówiąc prawie w ogóle nie używam korektorów a już na pewno nie pod oczy. akceptuję to miejsce, nakładam tylko krem bb lub podkład mineralny

    OdpowiedzUsuń
  3. Też go kupiłam i jestem zadowolona. Za taką cenę jest to naprawdę dobry korektor :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo go lubię :) jest idealny

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam go ale wygląda na to, że muszę spróbować, bo jest mój odcień. Mam często problem ze znalezieniem odpowiedniego,bo jestem strasznie blada.

    https://www.strong-power.pl/

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę, ze na skórze dojrzałej właziłby jednak w zmarszczki :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Słyszałam dużo dobrego o tym korektorze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czailam się na niego na promocji lecz niestety za późno przyszłam i już był wykupiony. Przy następnej wizycie w rossmannie mam nadzieję że go dostanę. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam tego produktu, ale zapowiada się bardzo ciekawie :)
    Ja używam korektora ze smashboxa, jest okay, ale nie idealny - więc nie wykluczone, że będę szukać i próbować dalej.

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę go koniecznie wypróbować. Rzadko jaki korektor przypada mi do gustu, ponieważ mam bardzo wrażliwą skórą wokół oczu i często niestety po użyciu korektora moja skóra w tych miejscach jest wysuszona i podrażniona. Zaciekawiłaś mnie tą recenzją :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam go jeszcze, ale dobrze wiedzieć , ze ciemnieje, wiec sprawdzę sobie jaśniejszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja lubię kosmetyki od lovely ,bo są tańsze i dużo lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Żałuję, że nie udało mi się go kupić na promocjach :/

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam bardzo zasinione okolice wokół oczu. Jestem ciekawa, czy poradziłby sobie z kryciem. Używałam już korektora z lovely takiego z 'klikiem', ale krycie miał bardzo słabe. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajny efekt, ja mam swój sprawdzony z catrice i narazie nie zmieniam, kiedy jednak coś mnie tknie wezmę ten pod uwagę. :)
    https://veersonblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam tego korektora, aktualnie używam mineralnych. Może i kiedyś wypróbuję właśnie ten. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajnie ze konsystencja jest kremowa :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dzisiaj już drugi raz spotykam się z pochlebną opinią na temat tego produktu. Chyba to jakiś znak, żeby go wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajnie że spełnia swoją rolę i nie trzeba płacić miliona monet !

    OdpowiedzUsuń
  20. jest taki jasny, że idealnie by się wkomponował w moją cerę, tęż jestem porcelanowa^^

    OdpowiedzUsuń
  21. Wielkie brawa za solidną recenzję i porównanie do Catrice! Choć powoli wychodzę z drogeryjnych korektorów, to ten mnie na tyle zaciekawił, że może kiedyś zakupię, jak swoje wykończę. Krycie ma serio niezłe a jak nie wchodzi w zmarszczki?! To biorę pod ślepia :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Chcialam kupić go na promocji, ale niestety były tylko odcienie 2 i 3 :(

    OdpowiedzUsuń
  23. muszę go kupić, chętnie przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Widzę że Catrice też ciemnieje :/ Mam ten korektor i jestem z niego bardzo zadowolona, chociaż numerek 03 jest bardzo zdradliwy i ciemnieje o kilka tonów. Na szczęście nr 01 nadaje się dla bladziocha ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. juz dawno nie uzywałam korektorów :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Z chęcią sobie go kupię jak skończę obecny!

    OdpowiedzUsuń
  27. Muszę go wypróbować koniecznie ❤️

    OdpowiedzUsuń
  28. Sama ostatnio sobie go kupiłam. Jak dla mnie to świetny :)Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  29. Ten z Catrice uwielbiam więc super że ten jest podobny :)

    OdpowiedzUsuń
  30. fajny efekt :)
    nie słyszałam nigdy o tym korektorze

    mojaszafamodnaszafa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Nigdy nie używałam tego korektoru. Najczęściej kupuję z maybelline i przyznam, że jest świetny lecz trochę droższy. Tym razem chyba zainwestuję w nowy skoro jest tak fajny, a w szczególności jasny.

    olivielifestylepl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Próbowałam go kupić z 5 razy i nigdzie nie ma 😄

    OdpowiedzUsuń
  33. Nigdy dotąd go nie miałam. Szkoda, ze nie wiedziałam o nim wcześniej, bo wtedy zamiast tego z Miss Sporty wzięłabym ten w Rossmannie.
    Dobry efekt.

    OdpowiedzUsuń
  34. Dla mnie chyba bedzie za jasny :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie dorwałam go podczas promocji, ale teraz to nadrobię ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Od tygodnia czekam na dostawę w rossmannie. Wiem że była wczoraj, ale mogę zajrzeć tam dopiero dzisiaj, więc mam nadzieję, że korektor nadal będzie. Ostatnio jak byłam, to był tylko 02,a ja potrzebuje 01. Świetna recenzja, po niej już jestem całkowicie zdecydowana na jego kupno (tym bardziej że jest niesamowicie tani)
    Pozdrawiam kochana :**

    OdpowiedzUsuń
  37. Też jestem go bardzo ciekawa :) Czytałam o nim bardzo dobre rzeczy ale niestety, przez to ciągle nie mogę go nigdzie upolować :P

    OdpowiedzUsuń
  38. Ten z Catrice bardzo ciemnieje, aż trudno uwierzyć. Ja mam swój korektor z Dax Cosmetics jakoś się do niego przyzwyczaiłam:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Jakoś nigdy nie rzucił mi się w oczy, choć szukałam :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Rzadko uzywam korektorow naszczescie nie posiadam duzych workow pod oczami

    OdpowiedzUsuń
  41. Jesli krycie jest w porzadku to super. Ja poki co korektorow nie potrzebuje. Ale kiedys pewnie bede po nie siegac.

    OdpowiedzUsuń
  42. Działanie jak i cena zachęcają więc się na niego skuszę. Ostatnio zamiast korektora używam podkładu kryjacego z dermakolu

    OdpowiedzUsuń
  43. Kupię go sobie przy okazji :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Bardzo zainteresował mnie ten korektor, muszę
    go koniecznie wypróbować :)
    Obserwuję!

    https://anastyle14.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  45. Nie miałam jeszcze tego korektoru, ale z chęcią po niego sięgnę, bo cena kusi do zakupu.

    OdpowiedzUsuń
  46. W mojej szufladzie zawsze jest ten z catrice, lecz od jakiegoś roku bardzo rzadko używam wg. jakiegokolwiek korektora pod oczy. Postawiłam na pielęgnację, co już poprawia wygląd a do tego używam kremu bb, lub minerały.

    OdpowiedzUsuń
  47. Catrice widzę mocno oksyduje, Lovely zdecydowanie lepszy.

    OdpowiedzUsuń
  48. Nie znam. Ale fajnie że nie ciemnieje.

    OdpowiedzUsuń
  49. Jeszcze nie miałam okazji wypróbowania tego kolektora. Pozdrawiam jusinx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  50. U mnie zdecydowanie lepiej sprawdza się korektor w sztyfcie.

    OdpowiedzUsuń
  51. Dobrze się zapowiada 😍

    OdpowiedzUsuń
  52. Bardzo fajny korektor. Muszę sobie kupić.

    OdpowiedzUsuń
  53. Na początku mi nie odpowiadał, nie potrzebuje zbyt mocnego krycia. Teraz mieszam go z korektorem z Maybelline i jestem zachwycona tą mieszanką :) Ponoć u wielu osób mocno ciemnieje

    OdpowiedzUsuń
  54. Nie znam tego produktu, ale ciesze sie, że odpowiada Ci :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Zastanawiam się nad tym korektorem i chyba go kupię. Mnie raczej nie uczulają i nie zapychają takie kosmetyki, więc warto spróbować. Tym bardziej, że kosztuje pewnie jakieś grosze;>

    OdpowiedzUsuń
  56. Ja właśnie poluje na korektor od Catrice, bo widziałam jego krycie na filmikach YouTube. Sądząc po krycie Lovely też byłabym zadowolona. Najwyraźniej trzeba będzie zakupić 2 warianty i porównac:)

    OdpowiedzUsuń
  57. Kupiłam go na ostatniej promocji w Rossmannie :)

    OdpowiedzUsuń

Dodając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych

Copyright © 2016 Makijaż Agi , Blogger